Rocznice i święta

5 / 6.08.2017

75.rocznica śmierci Janusza Korczaka

Janusz KorczakJanusz KorczakJanusz KorczakJanusz KorczakJanusz KorczakJanusz KorczakJanusz KorczakJanusz Korczak
fot. Muzeum Historii Żydów Polskich

"Pochód ruszył  (…) idą w kierunku Umschlagplatzu, Pani Stefa, Pan Doktór i cały Dom Sierot…"  5 lub 6 sierpnia 1942 r. Mieszkańcy sierocińca kierowanego przez Janusza Korczaka, razem z innymi podopiecznymi gettowych domów dziecka, zostali odesłani na Umschlagplatz, a następnie zamordowani w ośrodku zagłady w Treblince.  Stary Doktór mimo propozycji i nalegań z różnych stron, pozostał do końca z tymi, którym poświęcił całe swoje zawodowe życie.


Janusz Korczak (właśc. Henryk Goldszmit) to postać wielobarwna. Urodzony w zasymilowanej rodzinie żydowskiej był praktykującym lekarzem, rozpoznawalnym pisarzem i felietonistą, a przede wszystkim pedagogiem i opiekunem dzieci.

Wykształcony w Warszawie, Berlinie, Paryżu i Londynie z oddaniem zajmował się pomocą medyczną dla dzieci. Uczestniczył jako żołnierz w dwóch wojnach (rosyjsko-japońskiej, polsko-bolszewickiej). Bardzo chciał wziąć czynny udział w kampanii wrześniowej ale do wojska nie przyjęto go ze względu na wiek. Mimo to, we wrześniu 1939 r. nosił mundur symbolicznie podkreślając potrzebę walki. Myliłby się ten, kto w Henryku Goldszmicie doszukiwałby się instynktów przemocy. We wszystkich konfliktach zbrojnych pełnił on wszakże służbę medyczną zgodnie z przyświecającym mu posłannictwem pomagania słabym i potrzebującym.

Od pocz. XX wieku Janusz Korczak był szczególnie zaangażowany w problemy opieki nad sierotami. W domach sierot, które wspierał swoją pracą lub współorganizował, wprowadzał nowatorski system pedagogiczny, w którym dziecko było wyraźnie upodmiotowione. Uznawał za istotną emancypację najmłodszych oraz konieczność dozwolenia im uczenia się przez doświadczenie. Sądził, że należy pozostawić dzieciom możliwość decydowania ale jednocześnie zrozumienia konsekwencji swoich wyborów, poprzez odczuwanie i zaangażowanie emocjonalne. Stąd w korczakowskich sierocińcach istniały instytucje demokracji bezpośredniej, a także szereg inicjatyw angażujących młodych ludzi do poważnych społecznych zadań (np. wydawanie gazety).

Korczak był już przed I Wojną Światową rozpoznawalnym publicystą i autorem prac dla dzieci. Zajmowało go poszukiwanie idealnej koncepcji wychowawczej a hasło szczęśliwego dzieciństwa przyświecało jego poszukiwaniom w tym zakresie. W praktyce dawał świadectwo swoim poglądom w szeregu publikacji skierowanych do dzieci, z których najsłynniejsza chyba, zatytułowana Król Maciuś Pierwszy, stała się inspiracją do działań dla twórców Miejsca Edukacji Rodzinnej prowadzonego w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Działalność Janusza Korczaka w okresie międzywojennym, znajdowała się pod krytycznym ostrzałem zarówno ze strony środowisk antysemickich jak i grupy żydowskich tradycjonalistów. Nowatorskie koncepcje społeczne wzbudzały sprzeciw konserwatystów. Żyjąc zgodnie z tytułem dramatu Szymona Anskiego (Cwiszyn cwej weltn – na pograniczu dwóch światów), ten wybitny pedagog był silnie zakorzeniony w dwóch kulturach: polskiej i żydowskiej i nigdy właściwie, bez względu na ataki nieprzychylnych mu środowisk, nie zrezygnował z podwójnej tożsamości. Przeciwnie, wskazywał swoim działaniem na to, że ponad ideowymi podziałami i światopoglądowymi dylematami stoi człowiek. Pod pseudonimem Stary Doktór prowadził w okresie międzywojennym popularne audycje radiowe, poświęcone problemom dziecięcego świata, słuchane chętnie przez Żydów i nie-Żydów.

Nie porzucił swoich idei także w getcie, gdzie heroicznie i z narażeniem życia walczył o byt swojego sierocińca i wychowywanych w nim dzieci. Mimo realnych szans na przejście na tzw. "aryjską stronę" i propozycji składanych w tym zakresie przez rozmaite środowiska zdecydował się na pozostanie z podopiecznymi i innymi opiekunami -  do końca.

Ostatnia droga sierocińca Korczaka, z ul. Siennej na Umszlagplatz, jest opisywana rozmaicie. We wszystkich przekazach pojawia się jednak postać Starego Doktora, obecnego wśród swoich dzieci. Korczak uznawał, że dorośli powinni być w wychowaniu dzieci odpowiedzialni i prawdomówni. Spełniać się to miało poprzez wywołanie poczucia bezpieczeństwa i pokazanie dzieciom, że na dorosłych zawsze mogą liczyć. To posłannictwo Henryk Goldszmit wypełnił bohatersko do końca.

W marcu 2015 roku sądownie przyjęto 7 sierpnia 1942 r. jako oficjalną datę śmierci pedagoga i lekarza. Jego dzieło upamiętniają liczne pomniki i nazwy szkól. Idee korczakowskie są nadal wykorzystywane w pracy z dziećmi i młodzieżą.

 

Na podstawie:

  • Joanna Olczak-Ronikier, Korczak. Próba biografii, Warszawa 2011.
  • The YIVO Encyclopedia of Jews in Eastern Europe (wersja internetowa)
17.07.2017