Spotkanie

21.08.2017

Czytelnia POLIN: promocja książki "Kino-ja" Mariana Marzyńskiego

Kino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian MarzyńskiKino-ja, Marian Marzyński
fot. M. Marzyński

Zapraszamy na spotkanie wokół książki "Kino-ja. Życie w kadrach filmowych" (Universitas 2017). W Muzeum POLIN będziemy gościć jej autora – Mariana Marzyńskiego. W latach 60. ubiegłego wieku  należał on do najpopularniejszych ludzi w Polsce: był pomysłodawcą i prowadzącym chętnie oglądanych programów telewizyjnych. Od tamtego czasu przeszedł długą drogę.


21 sierpnia (poniedziałek), 18:00, wstęp wolny

"Kino-ja" to autobiograficzny album–komiks, zawierający ponad 2000 kadrów filmowych opisujących moje losy: dziecka uratowanego z Holokaustu, dziennikarza telewizyjnego i reżysera filmowego, który w wieku 32 lat wyemigrował z Polski, najpierw do Danii, a potem do Stanów Zjednoczonych.

Podczas spotkania odbędzie się także projekcja filmu "Skibet". To jedyny dokument nakręcony "na żywo" w czasie emigracji marcowej. Jego tłem jest statek (po duńsku skibet), na ktorym w 1969 roku u wybrzeża Kopenhagi zamieszkali marcowi emigranci (wśród nich Autor).
 

Marian Marzyński w ramach pomarcowej emigracji wyjechał do Stanów, gdzie znakomicie odnalazł się jako dokumentalista (nakręcił dziesiątki filmów w różnych częściach świata), ale także jako nauczyciel filmowania (jednym z jego uczniów jest Gus Van Sant). "Kino-ja. Życie w kadrach filmowych" to opowieść o tej drodze – pasjonująca nie tylko ze względu na swoją tematyczną zawartość, ale także na nowatorską konstrukcję książki o filmie. Narracji literackiej towarzyszy druga, obrazowa, którą ogląda się nie jak album, ale jak dzieło ekranowe.   

"Wiele lat temu, ucząc w amerykańskiej szkole filmowej, poprosiłem studentów, aby wycięli sobie z papieru okulary, których otwory będą w proporcji klatki filmowej: 3 na 4 centymetry. Chciałem im uświadomić, że tak jak język składa się z liter, wyrazów i zdań, gramatykę filmu tworzą ruchome klatki, ułożone w sceny i sekwencje. W każdej sekundzie projekcji filmowej jest tych klatek 24, w każdej minucie – 1444, w każdej godzinie – 67 866. Do wszystkich moich filmów nakręciłem prawie 4 miliony klatek."

- cytat z książki

Zachęcamy do odwiedzenia strony Autora: www.lifeonmarz.com

Współorganizatorem wydarzenia jest wydawnictwo Universitas.

04.08.2017