Tyflografiki na wystawie czasowej "1945. Nie koniec, nie początek"

Przedstawiamy listę obiektów z wystawy czasowej "1945. Nie koniec, nie początek", do których stworzyliśmy tyflografiki. Są to obiekty edukacyjne, które pomagają osobą z niepełnosprawnościami wzroku zapoznać się z konkretnymi dziełami lub obiektami z wystawy.

  1. Kamizelka Toli Raszbaum (Wawrzyniak), przed 1939, wełna, bawełna, haft. Muzeum POLIN.

    Kamizelka, która dostała przed wojną od dziadka Zysmana Raszbauma. Przywiózł ją z Zakopanego, gdzie jeździł na narty. Tola miała ją ze sobą w getcie warszawskim i wyemigrowała z nią w 1968 roku do Szwecji.

  2. Fragment zdobienia Wielkiej Synagogi na Tłomackiem, znaleziony po wojnie przez Jerzego Goldhara w morzu gruzów po zgładzonej dzielnicy żydowskiej w Warszawie, b.d.
  3. Plakat autorstwa P. Szuldenrajna z okazji drugiej rocznicy powstania w getcie warszawskim: "Niech prawda historyczna stanie się grobem faszyzmu", 1945. SŻIH, depozyt ŻIH (Dział Sztuki).
  4. Płyta winylowa z nagraniem pieśni "Wu ahin zol ich gejen" [Dokąd mam pójść], 1950. Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.

    Przedwojenna pieśń, opowiadająca o samotności i cierpieniu Żydów, którzy nie mają swojego miejsca na ziemi, była popularna po wojnie w obozach DP i wśród pasażerów statku Exodus.

  5. Maryan (pseudonim Pinkasa Bursztyna), "Persona w pudełku", 1962, olej na płótnie. Venus Over Manhattan.

Każdą tyflografikę umieściliśmy w miękkich kieszeniach zawieszonych na ścianach gablot. Dzięki temu osoby zwiedzające mogły swobodnie korzystać z tych dostępnych materiałów edukacyjnych.

Tyflografiki do wystawy czasowej "1945. Nie koniec, nie początek" to efekt współpracy Muzeum POLIN z Fundacją Dostępnej Kultury Wizualnej – Wielozmysły.

Fundacja Dostępnej Kultury Wizualnej – Wielozmysły to inicjatywa włączająca osoby z niepełnosprawnościami oraz grupy wykluczone w odbiór oraz tworzenie sztuki.

Chciałybyśmy, żeby kultura stała się wrażliwa i otwarta na różnorodne potrzeby. Obecnie nasze działania skierowane są głównie do osób niewidomych i niedowidzących. Tworzymy dla nich przestrzeń dającą możliwość samodzielnego poznawania sztuki.

 

Udostępniamy dzieła kultury wizualnej poprzez wielozmysłowe warsztaty, materiały pomocnicze (audiodeskrypcje, tyflografiki) oraz działania edukacyjne. Współpracujemy z artystami, galeriami i instytucjami kultury wspierając ich w tworzeniu dostępnej oferty.

 

Zależy nam na integracji i wspólnej wymianie doświadczeń, dlatego organizowane przez nas wydarzenia są otwarte dla wszystkich.

mówią założycielki Fundacji Wielozmysły.


Fot. M. Jaźwiecki, K. Gibas / Muzeum Historii Żydów Polskich