Koncert

Relacja: Finałowy dzień 4. edycji Festiwalu Nowa Muzyka Żydowska

Fot. Marcin Marchwiński/popupmusic.pl

W programie finałowego dnia festiwalu znalazły się:

12.00-14.00 „Clilim Becwaim – Malowane dźwięki”

Warsztaty dla dzieci (od 5 lat) łączące sztuki plastyczne z muzyką. Była to muzyczna podróż w głąb kultury żydowskiej i próba nadania dźwiękom muzyki żydowskiej kolorów i kształtów. Warsztaty opierały się na zabawie barwami dźwięków, tworzeniu artystycznych instalacji, poznawaniu skal klezmerskich i świątecznych tradycji żydowskich, w czym pomagała muzyka grana na żywo przez zespół Sztetl.

Projekt został przygotowany przez JCC Warszawa w ramach Festiwalu Nowa Muzyka Żydowska.

19.30

Riverloam Trio „Babcia’s Memory”

To nowy, przygotowywany specjalnie na tegoroczny festiwal, projekt Mikołaja Trzaski i dwóch znakomitych reprezentantów brytyjskiej sceny jazzowej: Olie Brice’a I Marka Sendersa.

Inspiracją stały się niesłychanie osobiste, rodzinne wspomnienia Mikołaja i kontrabasisty Olie Brice’a. Wspomnienia żydowskich piosenek, które dawno temu śpiewały im babcie. Magia zawarta w piosenkach sprawiła, że dwóch gigantów improwizowanej sceny wraca do nich po wielu, wielu latach. Zagrali je po swojemu, językiem muzycznym, głęboko osadzonym w jazzowych improwizacjach, brzmiącym radykalnie, ale nie pozbawionym lirycznej delikatności. Była to ścieżka dźwiękowa do niezwykłej podróży sentymentalnej.

Mikołaj Trzaska – saksofon+ klarnet basowy
Olie Brice – kontrabas
Mark Sanders – perkusja

Horny Trees Big Band „Great Jewish Songbook”

Projekt przygotowany przez Pawła Szamburskiego, znakomitego klarnecistę i kompozytora, lidera wielu alternatywnych formacji. Paweł z charakterystyczną dla niego przewrotnością muzyczną, twórczym brakiem pokory wobec kanonów i „zakręconą”, wulkaniczną wręcz ekspresją opracowuje wielkie żydowskie przeboje z Ameryki lat 50 i 60 ubiegłego wieku. Koncert wypełniony był piosenkami, które spopularyzowali Barry Sisters, Connie Francis, Ella Fitzgerald, Nina Simone czy Tom Jones. Mogliśmy więc przekonać się jak brzmią te klasyki, przepuszczone przez autorski filtr współczesnych rozwiązań aranżacyjnych i nowatorską estetykę muzyczną. Piosenki zaśpiewali Ola Bilińska oraz Joanna Halszka Sokołowska. Tym razem formacja znana z występów we trójkę, zamieniła się w siedmioosobowy big band: pięciu muzyków i dwie wokalistki.

Paweł Szamburski – klarnety
Hubert Zemler- perkusja
Maciej Trifonidis-Bileawski – gitara
Kacper Szreder – trąbka
Piotr Janiec – tuba
Ola Bilińska- wokal
Joanna Halszka Sokołowska – wokal

Projekt powstał specjalnie dla Festiwalu Nowa Muzyka Żydowska i Muzeum Historii Żydów Polskich.

12.05.2013