Relacja: Warsztaty chanukowe

Dzieci patrzą, jak mężczyzna robi zdjęcie podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Tata z dzieckiem rysują coś podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Kobieta odrysowuje z szablonu litery hebrajskie podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Dzieci rysują podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Dzieci siedzą na podłodze podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Uśmiechnięty chłopiec.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Chłopiec i dziewczynka. Oboje uśmiechnięci.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Dziewczynka trzyma dwie laleczki wykonane podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Chłopiec pisze coś na kartce podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Dzieci i dorośli podczas wspólnej zabawy na warsztatach chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Kobieta trzyma dwie pacynki.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Warsztaty chanukowe. Na podłodze leży kostka do gry.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich
Kilka nastolatek czyta coś z kartki podczas warsztatów chanukowych.
Copyrights
fot. Alicja Szulc/Muzeum Historii Żydów Polskich

W niedzielę 1 grudnia 2013 r. w muzeum odbyły się chanukowe warsztaty rodzinne. Mieliśmy okazję przyjrzeć się tradycjom związanym ze świętem, poznać zasady gry w drejdla i samemu złożyć papierowe bączki.

Był to bardzo przyjemny, rodzinny czas. Okazało się, że część z nas ma żyłkę hazardzisty, wygrywając ogromne ilości cukierków i orzeszków. Młodsi uczestnicy byli dużo lepsi od swoich opiekunów, a wygraną upychali w kieszeniach i butach. Nad wszystkim czuwały wspaniałe wolontariuszki: Oliwia Kożuchowska i Zofia Biernacka.

Kolejnym bardzo przyjemnym punktem były wycinanki i lampiony, nad których wykonaniem czuwała  Agata Szepe. Wielu z was spróbowało swoich sił w precyzyjnej sztuce wycinania, korzystając z inspiracji, które pojawiły się w naszym centrum edukacyjnym. Tu podpowiedzi nie były potrzebne. Papier, nożyczki i bibuła uruchomiły wyobraźnię, dając wspaniałe, kolorowe rezultaty.

Był też czas na wykonanie małych prezencików chanukowych. Pod czujną opieką Kingi Kulon mogliście przerobić swoje stare ubrania w piękne misie, węże, laleczki. Pomysły były zaskakujące, a zdolności krawieckie zdumiewające. Nawet najmłodsi dzielnie trzymali igły w dłoni.

W jednym z pokojów ukryci byli nasi goście ze Stowarzyszenia z Siedzibą w Warszawie. Tam powstała kraina świateł i ruchu. Przy pomocy luster kreowano przepiękne symbole, które tańczyły na ścianie w rytm chanukowej muzyki. Efekty możecie zobaczyć na stronie www.chanuki.wwarszawie.org.pl.

Obleganym stołem były również kaligramy. Mieliście okazję poznać hebrajski, dowiedzieć się jak napisać swoje imię lub po prostu porysować. Od najmłodszych po najstarszych uczestników, każdy chętnie siadał i wytrwale ćwiczył pod czujnym okiem Anny Dybały.

Jeżeli ktoś potrzebował trochę ruchu i muzyki, mógł razem z Miriam Boehm nauczyć się śpiewać najprostsze chanukowe pieśni i potańczyć do opracowanych choreografii. Dzieci, rodzice, opiekunowie – wszyscy chętnie korzystali z okazji do wspólnej zabawy.

A dla zmęczonych przygotowaliśmy pyszny poczęstunek – latkes, czyli chanukowe placki, które cieszyły się ogromną popularnością.

Bardzo dziękujemy za tak liczne przybycie, za wspaniałą atmosferę i wspólną zabawę. A dzieciom za kreatywność i pomysłowość – szczególnie za wasz własny warsztat plastyczny, który okazał się bardzo potrzebny!