Muzeum

Na marginesie zmian w ustawie o IPN - Antony Polonsky

Antony Polonsky
fot. pl.wikipedia.org/wiki/Antony_Polonsky

Badaniem dziejów polsko-żydowskich zajmuję się od blisko czterdziestu pięciu lat, w związku z czym pozwalam sobie zabrać głos w kwestii kontrowersji wywołanej obecną nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.


Jestem wiceprzewodniczącym oksfordzkiego Institute for Polish-Jewish Studies oraz American Association for Polish-Jewish Studies. Piastuję te stanowiska od momentu utworzenia obu instytucji, do czego doszło w wyniku polsko-żydowskiej konferencji w Oksfordzie w 1984 roku – uznawanej za punkt zwrotny we wzajemnych stosunkach Polaków i Żydów (o ile są to kategorie wzajemnie się wykluczające, nie brak przecież ludzi definiujących się jako Polacy i Żydzi zarazem).

Oba Instytuty mają na celu utrzymanie tematu historii polskich Żydów w przestrzeni zainteresowania międzynarodowego. Efekty naszych badań są rozpowszechniane dzięki publikacjom, wykładom, konferencjom, seminariom i filmom dokumentalnym, dzięki którym mamy szansę dotrzeć do brytyjskiej i światowej opinii publicznej, i zwracać uwagę na to, co jest najbardziej znaczące i cenne w dziedzictwie polskich Żydów. Wydajemy rocznik "Polin. Studies in Polish Jewry" - ukazało się już trzydzieści tomów tego periodyku. Oba Instytuty podkreślały znaczenie – uwzględniającego różne punkty widzenia – podejścia do złożonego problemu stosunków polsko-żydowskich w czasach Holocaustu, a także potrzebę zwrócenia uwagi na ważną kwestię polskich sprawiedliwych, ryzykujących życie, by ratować Żydów. Artykuły prezentowane w roczniku dotyczyły wielu trudnych aspektów dziejów Polski, a pismo miało swój udział w walce z reżimem komunistycznym lat osiemdziesiątych i stało się nieodłączną częścią intelektualnego życia Polski po 1989 roku.

W pełni podzielam przekonanie, że używanie terminów takich jak "polskie obozy koncentracyjne" czy też generalizujące oskarżanie o udział w ludobójstwie skierowane przeciwko "polskim władzom" czy "narodowi polskiemu" to obelga. Mam jednak poważne wątpliwości, czy ustawa jest tu stosownym narzędziem. Co więcej, choć to prawo wyklucza karalność za publikacje poświęcone Holocaustowi na ziemiach polskich powstałe jako efekt "działalności artystycznej lub naukowej", obawiam się nieprecyzyjności tych pojęć. Czy obejmują one także dziennikarzy i badaczy nieakademickich, czy chronieni będą ocaleni i ich rodziny? Można sobie wyobrazić sytuacje, w których prawo to zostałoby użyte w celu powstrzymania słusznych dociekań.

Czy nie lepiej rozwiązywać takie problemy za pomocą intelektualnej dyskusji i edukacji? W ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza po upadku komunizmu w Polsce, powstało wiele prac wydobywających różne postawy Polaków, od szlachetnych i heroicznych po niegodziwe, podczas II wojny światowej. Wiele z nich opublikowano po angielsku, również na łamach rocznika "Polin". Powstała wspólnota badaczy, polskich i żydowskich, dobrze znająca tę problematykę. Wytworzyła się między nimi atmosfera znacznego wzajemnego zaufania. Mam nadzieję, że to cenne dziedzictwo zostanie zachowane, a trudna i skomplikowana materia, o której tu mówimy, nadal będzie mogła stanowić przedmiot spokojnych i wyważonych dyskusji.

W ostatnich dziesięcioleciach dokonał się wśród Polaków i Żydów wielki postęp w rozumieniu naszej wspólnej historii, tego, co nas łączy, i tego, co nas dzieli. Przejawem tego jest utworzenie Muzeum POLIN, muzeum dziejów polskich Żydów, pokazującego ich jako integralną część historii Polski. Powołanie i działalność tej instytucji miały duży wpływ na to, jak Żydzi postrzegają Polskę. Czując się zarówno Żydem, jak i Polakiem, zawsze przeciwstawiałem się stereotypom etnicznym, za co byłem atakowany przez zelotów z obu stron. Obecny konflikt jest tragedią dla wielu ludzi, którzy przez ostatnie czterdzieści lat ciężko pracowali nad odtworzeniem utraconego świata, w którym Polacy i Żydzi żyli obok siebie we wzajemnym szacunku. Chciałbym zrobić wszystko, co możliwe, by zachować to cenne dziedzictwo.

Antony Polonsky, absolwent i doktor Uniwersytetu w Oxfordzie, członek brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Historycznego, doktor honoris causa Uniwersytetów Warszawskiego i Jagiellońskiego, emerytowany profesor Brandeis University, główny historyk Muzeum Żydów Polskich POLIN w Warszawie.

12.02.2018