Film

04.06.2014 19:00

Hava Nagila

fot. Muzeum Historii Żydów Polskich

Melodia Havy Nagili dotarła niemal do wszystkich uszu. W tradycyjnej aranżacji  Abrahama Zewi Idelsohna, Boba Dylana lub… Elvisa Presleya. Wraz z reżyserką Robertą Grossman i filmową ekipą przeniesiemy się na Ukrainę, do Izraela, Greenwich Village, Hollywood, a nawet serca indyjskiego przemysłu filmowego, by nucąc melodyjną piosenkę przyglądać się żydowskiej tożsamości i międzykulturowym związkom.

11 czerwca, godz. 19.00, wstęp wolny.

Cykl filmowy „Lang leb muzik! Niech żyje muzyka!”

W Biblii Hebrajskiej wspomnianych jest ponad trzydzieści różnych instrumentów muzycznych. Już setki lat przed naszą erą żydowscy muzycy grali na harfie, kitarze i cymbałach, ale przede wszystkim śpiewali. 
 
Zwłaszcza po zburzeniu Drugiej Świątyni, kiedy muzyka instrumentalna została na pewien czas zakazana. Wtedy też Żydzi rozproszyli się po świecie i w dźwiękach obok dawnych wpływów Mezopotamii i Egiptu pojawiły się wpływy muzycznej kultury krajów diaspory, religijnej i świeckiej. 
 
Współczesna muzyka żydowska to tryskająca energią mieszanka tradycyjnych chasydzkich pieśni, melodii klezmerskich, zachodniej klasyki, rapu i jazzu, niezwykła przestrzeń ponadnarodowego i ponadetnicznego porozumienia. Zapraszamy na cykl współczesnych filmów prezentujących muzykę tworzoną przez Żydów i pokazujących znaczenie muzyki w ich kulturze.
29.05.2014