Film

12.12.2016

Kto się śmieje ostatni – pokaz w ramach 16 MFF Watch Docs. Prawa człowieka w filmie

Kto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatniKto się śmieje ostatni
Kto sie śmieje ostatni - 14. MFF Watch Docs Prawa człowieka w filmie, fot. www.facebook.com/lastlaughfilm/

Humor i Holokaust? Niewielu uzna to za dobre połączenie. W swoim kolejnym, zaprezentowanym na festiwalu Tribeca dokumencie znana operatorka Ferne Pearlstein przełamuje jedno z największych tabu w naszej kulturze i zastanawia się, czy można się śmiać ze wszystkiego. A zwłaszcza z tego, co najbardziej boli…


12 grudnia, godz. 20.00, wstęp wolny

Czy żarty z Holokaustu zawsze zasługują na potępienie? Czy poprawność polityczna i szacunek wobec ofiar Zagłady wykluczają humor? Wydawałoby się, że odpowiedź na to  pytanie jest oczywista, że istnieją tematy, które nie nadają się do żartów. Ale okazuje się, że śmiech może stać się bronią skazanych na śmierć.

Śmiech, żart, komizm – nie tylko pozwalają rozładować napięcie, ale także dają szansę przepracowania traum i przetrwania największego koszmaru. Ocaleni z Zagłady niejednokrotnie mówią, że w czasie wojny śmiech był ich jedyną bronią. A na pytanie, czy wolno śmiać się z komór gazowych i pieców krematoryjnych, odpowiadają, że nie tylko wolno, ale i trzeba się śmiać z nazistowskiej machiny śmierci.

Śmiech odbiera powagę, pozbawia siły. Groteskowy tyran – Hitler na łyżwach – to prawdziwe pocieszenie dla narodu, który miał zostać zgładzony. Żarty z Holokaustu to nie musi być antysemicka gadzinówka: jak się okazuje, stały się one niezwykle skuteczną bronią w rękach Żydów. Nie przypadkiem Tarantino nakręcił Bękarty wojny...

Kto się śmieje ostatni / The Last Laugh
2016 USA

reżyser: Ferne Pearlstein
zdjęcia: Ferne Pearlstein
montaż: Ferne Pearlstein
produkcja: Tangerine Entertainment

Zobacz pełny program Festiwalu

30.11.2016