Film

12.11.2014 19:00

„Mam na imię Iwan, a ty Abraham”,

fot. kadr z filmu

Nakręcona w czerni i bieli, rozgrywająca się „gdzieś w Polsce w latach trzydziestych” historia przyjaźni chrześcijanina Iwana i Żyda Abrahama, u ojca którego mały Iwan uczy się zawodu. Abraham zgodnie z wolą dziadka, ma zostać rabinem. Pewnego dnia, uciekając przed oczekiwaniami rodziny, a także z powodu narastającego antysemityzmu, chłopcy potajemnie opuszczają miasteczko. Na poszukiwania wyruszają Rachela, siostra Abrahama i młody komunista Aron.

Film zdobył Nagrodę Młodych na festiwalu w Cannes oraz statuetkę Złotego Jerzego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie. Był także białoruskim kandydatem do Oskara. 

CYKL FILMOWY „ŚWIATY WSPÓLNE. ŚWIATY OSOBNE. ŻYDZI I GOJE”

Żyjąc w diasporze, Żydzi nawiązywali stosunki z zamieszkującymi dane tereny nie-Żydami. Relacja ta powstała oczywiście także z drugiej strony. Stosunki Żydów i gojów - przyjazne, poprawne, obojętne, wrogie – wpływały przez wieki na kształt obu wspólnot, rodząc dobro i rodząc zło. Listopadowy cykl będzie próbą przyjrzenia się sposobom, w jaki film portretuje temat wzajemnych stosunków Żydów i ich otoczenia w XX wieku. Będzie też próbą zbadania historii i mitów, jakie ukształtowały się po obu stronach.

„Mam na imię Iwan, a ty Abraham”, reż. Yolande Zauberman, Francja/Białoruś, 1993 r., 12 listopada, godz. 19, wstęp wolny

04.11.2014